Czy na pewno wykorzystałeś już potencjał twoich etykiet?

Etykiety samoprzylepne, cyfrowe czy też analogowe, to duży atut marketingowy i możliwość intensyfikacji sprzedaży.  Czy w firmie wykorzystujecie to naprzędę intensywnie?

Raczej nie, i to nie dlatego, że nie zwracacie na to uwagi, lecz  dlatego, że to trudne technicznie. Jak niby mielibyśmy reagować na sytuacje obecną? Jak na nowe trendy i pory roku? Przecież logistyka i organizacja sprzedaży by się wyłożyła na całego.

Nie koniecznie, pomyśl, co by było jak byś miał własną drukarkę i drukował na bieżąco, to co Ci potrzebne. A do tego zmieniał w etykiecie, co byś chciał – nawet w każdej następnej !  Przy drukowaniu w ten sposób, żadnych niepotrzebnych zapasów, żadnych niewykorzystanych etykiet, żadnego kłopotu z planowaniem, kiedy i czego zamówić na przyszłość. Pewnie myślisz, że to tekst reklamowy, to będę do tego namawiał, tak ale nie zupełnie. Tylko wtedy jeżeli w Twoim przypadku to ma sens.

Kiedy opłaca się utworzyć własny dział druku etykiet cyfrowych? Pytanie dość proste i każdy z Was opowie sobie sam, odpowiadając na parę podstawowych pytań.

Pierwsze pytanie, ile zużywasz etykiet, na dzień , na miesiąc , na rok ? Jeżeli bardzo ograniczoną ilość np. parę – paręnaście dziennie, to raczej żadna własna drukarka jest Ci nie potrzebna. Bez problemu zamówisz je w drukarni cyfrowej, nawet przez internet.  Ale jak jest to już ponad tysiąc dziennie i więcej, to jest o czym mówić. Po prostu, nawet najtańsza drukarka nie będzie Ci się rentować, a myśląc najtańsza drukarka etykiet kolorowych to parę lub paręnaście tysięcy Euro.

Drugie pytanie, jak często zmieniasz etykiety i jak szybko musisz to robić? To, często jest decydujące pytanie, nawet bardziej niż ilość. Jeżeli nie da się zamówić etykiet na dłuższy okres, bo nie znasz danych które muszą być umieszczone na etykiecie, np. danych klienta, danych zmieniających się regulacji prawnych, języka w której będzie etykieta itd.  To nie jest wcale taki rzadki przypadek, że produkujemy produkt dla wielu klientów i mimo, iż produkt jest ten sam, to dane na etykiecie, nawet jej wzór winien być inny.  Np. jesteśmy firmą z branży chemii budowlanej, tworzymy produkt w postaci ciekłej i rozlewamy do butelek z etykietami. Ale trudno nam przewidzieć kto, ile i na jaki rynek zamówi nasz produkt.  Zatem, etykieta będzie tym elementem, który blokuje jego wykonanie i wysłanie.  Możliwość druku własnego pod potrzeby etykiety cyfrowej, tu i teraz determinuje ten biznes.

Trzecie pytanie, jak bardzo atrakcyjność etykiety, jej aktualność wpływa na sprzedaż produktu?

To pytanie jest bardzo istotne, ale nie wszyscy sobie je zadają, bo ich sprzedaż idzie i nie wykazuje zbytnich różnic, lub po prostu wystarczy na utrzymanie zakładu.  Czy mogło by być lepiej, czy konkurencja nie wypełnia luk, które my zostawiamy? Tak myślą tylko Ci, co doświadczyli już trudności w sprzedaży produktu lub bardzo dobrze wykształceni marketingowo.  Tak, czy siak, to bardzo duży nie wykorzystany potencjał w większości firm, żeby nie powiedzieć wszystkich.  Nawet jak mamy tego świadomość i potrzebę, to cały cykl projektowania i zmiany wzoru etykiety jest tak długi i absorbujący, że robi się to rzadko i najczęściej już wtedy jak wyraźnie musimy.  Nie wynika to z naszego lenistwa, czy niewiedzy lecz raczej z długiego okresu dokonywania jakichkolwiek zmian. Czym „okręt” większy, tym dłużej wykonuje manewry, po prostu duża inercja organizacji firmy.

Własne etykiety, szczególnie etykiety cyfrowe, są w stanie to zmienić stosunkowo szybko i bezboleśnie. O ile z pierwszych dwóch pytań wyszło nam, że własny druk cyfrowy jest sensowny i opłacalny, to odpowiedź na trzecie pytanie, czy dobrze wykorzystuję powierzchnie reklamową na etykiecie jest trochę retoryczna. Zawsze może być lepiej.  Więcej na ten temat w artykule Etykiety cyfrowe – ich zastosowanie w nowoczesnym marketingu.

Druk etykiet cyfrowych  – potrzeba czy konieczność

Druk etykiet cyfrowych, od kiedy przestał być trudny i tajemniczy, bo na niektórych maszynach jest nieomal intuicyjny, przy czym jakoś takiego druku stała się rewelacyjna, może być wykorzystany praktycznie w każdym zakładzie.  O ile wolumen etykiet jest wystarczający i jest potrzeba posiadania etykiet szybko, to zostaje tylko wybranie technologi i producenta maszyny cyfrowej.  Decyzji takiej najlepiej jest dokonać w porozumieniu z dobrze znającym technologie druku cyfrowego handlowcem lub producentem maszyn cyfrowych.  Tak jak w DLM sp. zoo, tak u innych sprzedawców maszyn cyfrowych znajdziecie fachowców, którzy omówią cały rynek, a nie tylko maszyny, które mają w ofercie.  To jest dość ważne, bo nie zawsze jesteśmy w stanie dostarczyć odpowiednią maszynę w możliwościach inwestycyjnych klienta.  Nie zawsze też rozwiązaniem jest zakup maszyny, często wystarczy poszukać dobrej drukarni cyfrowej, która szybko dostarczy potrzebne nam etykiety.  Szczególnie jeżeli są to niewielkie ilości i raczej na już.

Własny druk etykiet cyfrowych daje naszemu działowi marketingu nowe życie. Możliwość kreowania przekazu na etykietach w sposób płynny i nieograniczony wytwarza nową jakość w komunikacji z klientem. Szczególnie jeżeli są to towary codziennego użytku, gdzie przekaz może być korygowany w zależności od zmieniającej się sytuacji na rynku. Personalizacja etykiety, dla poszczególnych grup użytkowników, dostosowanie do trendów, zmieniającej się mody i nawet kolorów, to nowe środki oddziaływania, które do tej pory były zarezerwowane dla reklam w gazetach czy telewizji.  Inne spojrzenie na nasze etykiety, niż tylko informacje dla klienta, to obecnie nowość. Jednakże, niedługo standard w reklamie.